• Wpisów: 102
  • Średnio co: 33 dni
  • Ostatni wpis: 8 lat temu, 17:04
  • Licznik odwiedzin: 9 276 / 3465 dni
 
pierniczki
 
Wczoraj byłam u rzeźnika, znaczy sie dentysty. Miałam dwa zęby do leczenia. Pan stwierdził, chyba dla własnej radochy*, że ubytki są malutkie i robimy bez znieczulenia. Powiedział, że ze mnie to taka duża, odważna dziewczynka. No i uległam**! Co miałam zrobić?
No, ale ja nie o tym.
Nie wiedziałam, że dopiero tak straszliwie przenikliwy ból (zadany wiertełkiem nr 8) doprowadzi mnie do olśnienia. Odrobine po niewczasie, no ale teraz wiem to na pewno.
Chce być stomatologiem! Najlepszym w Polsce! Może nawet na świecie! No bez przesady z tą euforią! Z racji na spowolnione uświadamianie sobie własnego powołania***, faktem jest to, że będe musiała przeczekać ten rok. Ehh! Musze to przemyśleć.

*Jak to rzeźnik! Lubi się poznęcać nad zwierzętami :P
**Najprzystojniejszy dentysta świata. Zakwalifikowany do mojej galerii ideałów (o niej kiedy indziej)
***Aleś ty Kaśka głupia jest! Żal mi samej siebie :(

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    Kingaaaa
    uch nigdy nie zgadzam się na leczenie bez znieczulenia, nawet jeśli to maleńki ubytek mówię nie i żądam ulżenia :D
     
  •  
     
    ale mnie nic nie piecze.. zrpbie dzis sobie ciepła kąpiel, wytrę się pożadnie ręcznikiem, to pewnie zacznie schodzic, natłuszcze i będę czekala az zejdzie, no a potem walnę ten peeling... kurde, ze tez ja nigdy nie miałam takiego problemu.. no pierwszy raz mi schodzi skóra no ...