• Wpisów: 102
  • Średnio co: 33 dni
  • Ostatni wpis: 8 lat temu, 17:04
  • Licznik odwiedzin: 9 200 / 3411 dni
 
pierniczki
 
Po ciężkim tygodniu w "stanisławicach" :P zmęczona przyjeżdżam wreszcie do domu. Stęskniona za moją wesołą kompaniją koncypuje jakieś małe spotkanko i aż mnie nosi z radości na myśl że wreszcie zobacze tak drogie  mi gębule.
Nagle entuzjazm pryska ustępując miejsca gorzkiemu rozczarowaniu.
Jak mogłam zapomnieć?! :(
Oni wszyscy od 4 dni mają zaszczyt nazywać siebie "studentami" podczas gdy ja skazana jestem na pospolite studium i właściwie to nawet nie wiem jak mogłabym się nazwać.
Odczuwam to jako ewidentną różnicę klasową.
Jest to poważne do tego stopnia, że mam obiekcje czy aby na pewno jesteśmy jeszcze wciąż tym samym gatunkiem.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków